piątek, 23 czerwca 2017

Slutty & The Beast - Rozdział 66

Hej, tu Wilku.
Który dzisiaj postanowił pobawić się w romantyka i w czasie, kiedy wy dostajecie w łapki rozdział, ja porywam moją księżniczkę do tańca.
Skarbie, kocham cię niemiłosiernie i mam nadzieję, że dzięki temu wybaczysz mi wszystko, co odpierdzielam ostatnio. <3
Nie wiem, o której go przeczytacie(ona dosłownie po zakończeniu piosenki), ale życzę przemiłej lektury. ;)

***

W barze było całkowicie ciemno. Akira poczuł się niepewnie. Czyżby Hiroki zrezygnował i już skreślił ich związek? Ostrożnie pchnął drzwi wejściowe, które uchyliły się z cichym skrzypnięciem.
Akira powoli wszedł do środka i rozejrzał się speszony. W lokalu było zupełnie ciemno. Akira wszedł w głąb sali. Wtedy nad barem zapaliło się pojedyncze, blade światło. Do uszu blondyna dotarły dźwięki spokojnej melodii.

niedziela, 18 czerwca 2017

Slutty & The Beast - Rozdział 65

Akira biegł przed siebie, co chwilę ocierając dłonią łzy, lecące po policzkach.

Dlaczego? Dlaczego? Dlaczego?

Wciąż zadawał sobie to pytanie w myślach.

Byłem szczęśliwy. Myślałem, że on też jest. Na świecie jest tylu mężczyzn, dlaczego musiała zabrać mi mojego? Wiedziałem, że Hiro pewnego dnia mnie zostawi, po to, by żyć normalnie. Ale zawsze łudziłem się, że nigdy do tego nie dojdzie...

Akira czuł nieznośny ból w sercu. Jeszcze nigdy, w całym swoim życiu, nie cierpiał tak, jak teraz. Kiedy oddalił się już dostatecznie od domu, przestał biec. Teraz szedł powoli, próbując złapać oddech.

czwartek, 15 czerwca 2017

Slutty & The Beast - Rozdział 64

- Hiro... mnie zdradza. - wyjąkał Akira, zanosząc się płaczem.

Siedział na kanapie w dużym salonie Naokiego. Sora wstał i podał blondynowi pudełko z chusteczkami. W domu był tylko on i Naoki, Yuki był wciąż w przedszkolu. Mieli go odebrać dopiero za jakiś czas.

- Nie wierzę. - odezwał się Naoki, siedząc na fotelu i przypatrując się chłopakowi - Hiroki za Tobą szaleje!
- Skąd ten pomysł Aki? Może coś źle zrozumiałeś - spytał Sora, stając obok fotela na którym siedział Naoki.

Brunet natychmiast złapał go za rękę i pociągnął na swoje kolana. Objął go w pasie, a kiedy Sora nieśmiało położył rękę na jego ramieniu, Naoki wtulił się w jego klatkę piersiową. Akira uśmiechnął się przez łzy.

środa, 14 czerwca 2017

Maybe?

 Witajcie Kochani!

Dzisiaj jest wyjątkowy dzień. Moja Droga Astaroth ma dzisiaj urodziny!

Tak więc Astarothku:
- wszystiego co tylko świat yaoi ma do zaoferowania
- tęczy w mózgu - obyś nigdy jej nie zgubiła
- pozostań sobą, świat potrzebuje takich postrzelonych, uchachanych z samego faktu oddychania odmieńców jak Ty!

A teraz na Twoje osobiste zamówienie i życzenie:

Zapraszam na "Maybe?"

Mam nadzieję, że się spodoba!

p.s. Wilczkowi dziękuję za wszystko. Inspiracje, motywacje, pomoc w pisaniu dialogów no i oczywiście za betę :*

villemo


piątek, 9 czerwca 2017

Slutty & The Beast - Rozdział 63

Miały kolejne dni, wakacje były coraz bliżej. W końcu nadszedł upragniony koniec roku szkolnego. Naoki, Sora i Akira mogli odetchnąć z ulgą i cieszyć się wakacjami.

Naoki ukończył drugą klasę z najlepszą średnią w szkole. Sora odkąd miał warunki do nauki, również poprawił swoje wyniki i jego świadectwo prezentowało się bardzo dobrze. Akira też nie mógł narzekać. Jego wyniki nie spadły poniżej dobrych.

Na kilka dni przed zakończeniem roku szkolnego, Sora znalazł pracę w małej kawiarni, umieszczonej niedaleko domu. Chłopak był bardzo przyjęty. Kontakty z ludźmi nigdy nie były jego mocna stroną, nie był pewny czy sprawdzi się w roli kelnera i baristy, jednak związek z Naokim podbudował nieco jego marne poczucie własnej wartości i Sora postanowił spróbować. Dzięki temu, że zaczęły się wakacje, Sora mógł sobie pozwolić na pracę w pełnym wymiarze godzin, co bardzo go cieszyło, ponieważ dzięki temu mógł więcej zarobić.

piątek, 2 czerwca 2017

Slutty & The Beast - Rozdział 62

Gdy w sobotę Akira otworzył oczy było już południe. Przeciągnął się leniwie w siadając na łóżku. I w tym momencie poczuł konsekwencje ostrej zabawy Hirokiego. Bolało go dosłownie wszystko. Skóra na jego plecach, brzuchu i nogach była pokryta otarciami pozostawionymi przez linę, z kolei ta na tyłku wciąż była czerwona i obolała od razów, które dostał pasem. Nie wspominając już o odbycie, który boleśnie go szarpał w konsekwencji podwójnej penetracji.

Jednak na samą myśl o tym, co się wydarzyło rano, Akirze zrobiło się gorąco. Dla takiego seksu warto było trochę pocierpieć. Stękając męczeńsko, blondyn zwlókł się z łóżka i wyszedł z sypialni. Rozejrzał się po salonie i kuchni, jednak nigdzie nie było widać Hirokiego. W łazience również go nie było.