poniedziałek, 29 maja 2017

Slutty & The Beast - Rozdział 61

 Ten rozdział w całości dedykuję mojemu Kochanemu Wiczurkowi, który nie tylko go zbetował, ale podzielił się ze mną swoim pomysłem na ten słodki seks - nie seks.

Niech to będzie mały prezent z okazji Wilczych Imienin oraz wyraz wdzięczności autorki tegoż opowiadania wobec ów pieseła ;)

Zapraszam!

***


Niesamowicie skrępowany Sora siedział na łóżku i szeroko otwartymi oczami wpatrywał się w parę nieznajomych, stojących niedaleko.

Kobieta był niską, drobną blondynką o zielonych oczach. Z kolei mężczyzna stojący obok niej miał znajome rysy twarzy, kruczoczarne włosy, delikatnie przyprószone siwizną, oraz intensywnie niebieskie oczy, które spoglądały na niego chłodno, znad okularów osadzonych na jego nosie. Był to wysoki, dobrze zbudowany mężczyzna w garniturze.

- Dzień Dobry. - odezwała się powoli kobieta - Czy mógłbyś nam powiedzieć, gdzie jest Nasz syn?

Sora otworzył usta, jednak nie był w stanie wydobyć z siebie głosu.

- Kochanie, daj mu się ubrać. - odezwał się mężczyzna do żony - Zaczekamy na Ciebie w kuchni, młody człowieku. - zwrócił się do Sory, po czym obydwoje opuścili sypialnię, zostawiając Sorę samego.

sobota, 27 maja 2017

Slutty & The Beast - Rozdział 60

 Beta Wilcza- a jakże ;)

***
W sobotę rano, Naoki obudził się pierwszy, przeciągnął się leniwie i spojrzał na Sorę, jak zawsze wtulonego w jego bok.
Nocami chłopaka męczyły koszmary, płakał wtedy przez sen, kuląc się na łóżku i budząc przy tym Naokiego, który bez słowa przygarniał Sore do siebie i czule tulił. Bliskość ukochanego szybko uspokajała chłopaka, który nie budząc się nawet na chwilę przestawał płakać i resztę nocy przesypiał spokojnie.
Naoki bardzo martwił się o ukochanego, rozumiał jednak, że rany psychiczne, które mu zadano potrzebują dużo czasu aby się zagoić. Starał się jak tylko mógł, by Sora czuł się kochany.
Teraz gdy chłopak spał wtulony w jego bok, Naoki czuł się szczęśliwy. Podniósł rękę i czule pogładził policzek ukochanego. Następnie chwycił dłoń Sory i ostrożnie obrócił jego rękę, tak, by zobaczyć wewnętrzną stronę przedramienia chłopaka.
- Ja już się nie tnę Nao. - powiedział spokojnie Sora, otwierając oczy.
- Przepraszam. - szepnął zmieszany brunet.
- Nie przepraszaj Nao. Wiem, że się o mnie martwisz. Doceniam to. Ale ja nie zamierzam się więcej okaleczać. Nie muszę. - Sora uśmiechnął się łagodnie.
- Sora, czy to znaczy, że jesteś ze mną szczęśliwy? - spytał Naoki niepewnie.

czwartek, 25 maja 2017

Slutty & The Beast - Rozdział 59

 Dorwałam sprzęt i oto jest! 

Świeżo zbetowany przez mojego nieocenionego Wilczurka!

Zapraszam!

***

Kiedy Hiroki w końcu wrócił z pracy był środek nocy. Był zmęczony. Tak koszmarnie wykończony. Marzył jedynie o tym by wziąć prysznic i położyć się spać. Ten dzień nie należał do łatwych. Poranna kłótnica z Akirą wyprowadziła go z równowagi. Do tego chłopak przez cały dzień miał wyłączony telefon.

Hiroki po wejściu do domu od razu skierował swe kroki do łazienki. Umył się, ubrał spodnie od piżamy i poszedł do sypialni. Akira spał w najlepsze pochrapując cicho. Hiroki popatrzył na chłopaka i poczuł wyrzuty sumienia. Czuł się podle za to, że wyładował swoje frustracje na blondynie, który po prostu tęsknił i martwił się o niego.

poniedziałek, 22 maja 2017

Slutty & The Beast - Rozdział 58

 Dorwałam możliwość publikacji, zatem z niej korztystam i wrzucam Wam małe co nie co, żebyście nie płakali ;)

Mój laptop w serwisie, nie wiem kiedy go odzyskam i czy w ogóle tak się stanie. 

Nie wiem, kiedy znowu będę mogła coś opublikować.

A teraz zapraszam na kolejny rodział Slutty & The Beast ;)

Betka - Wilkuś - Dziękuję :)

***

Sora nareszcie był szczęśliwy. Naoki opiekował się nim i Yukim, okazując obu braciom dużo czułości. Miłość naprawdę odmieniła serce bruneta. Z zimnego, nieczułego, wiecznie znudzonego faceta, zmienił się w kochającego i dbającego mężczyznę. On również był bardzo szczęśliwy. Razem tworzyli całkiem fajną rodzinkę i było im ze sobą dobrze.

Jednak bywały chwile, gdy Naoki szczerze się martwił. Sora nigdy mu nie odmawiał. Odwzajemniał wszelkie pieszczoty i zgadzał się na wszystko. Bardzo rzadko wyrażał swoje oczekiwania, był niesamowicie nieśmiały i niepewny siebie. Nigdy nie wychodził pierwszy z inicjatywą, nie wyznawał uczuć, jedynie potakiwał i odpowiadał krótkim "Ja Ciebie też", jakby recytował z pamięci wyuczoną formułkę.

piątek, 19 maja 2017

Informacja

Niestety Kochani, nie mam dobrych wieści. Otóż w dniu dzisiejszym mój laptop odmówił współpracy. I o ile jestem w stanie pisać wersje robocze na telefonie o tyle nie nadają się one do publikacji. 

Przykro mi. Gdy tylko dorwe się do jakiegoś sprzętu, od razu opublikuje kolejne rozdziały Slutty & The Beast. 

Pozdrawiam. 

❤villemo 

czwartek, 18 maja 2017

Slutty & The Beast - Rozdział 57

 Za betkę dziękuję Wilkowi.

***

Niedzielne popołudnie w parku okazało się być na długi czas ostatnim, które Akira i Hiroki spędzili razem.

Od początku kolejnego tygodnia Hiroki rzucił się wir pracy.

Akira obudził się w poniedziałkowy poranek, brunet spał obok, odwrócony do niego plecami. Blondyn uśmiechnął się z czułością i obejmując ukochanego w pasie, przytulił się do jego pleców.

- Która godzina? - odezwał się sennie Hiroki.
- Szósta, Kochanie. - odpowiedział mu Akira - Na którą masz do pracy?
- Na dwunastą. A Ty do szkoły?
- Na ósmą. Zaraz muszę się zbierać. O której będziesz w domu?

Hiroki westchnął cicho.

środa, 17 maja 2017

Slutty & The Beast - Rozdział 56

Zszokuje Was, jeśli napiszę, że betował Wilk?
Tak? Wiedziałam :D 

Dziękuję :*

 ***

Kiedy w niedzielny poranek, Naoki otworzył oczy, zauważył, że Sory nie ma obok niego w łóżku. Długo spał po wczorajszym dniu. Zegarek wskazywał godzinę 12. Kto by pomyślał, że kinder bale mogą być aż tak męczące?

Naoki poczuł skurcz w sercu.

Poszedł sobie ode mnie? A jeśli...

Nagle przypomniał sobie blizny i rany na rękach chłopaka, już miał zerwać się z łóżka, kiedy drzwi do sypialni się otworzyły i wszedł przez nie Sora, trzymając w rękach tace ze śniadaniem.

wtorek, 16 maja 2017

Slutty & The Beast - Rozdział 55

 Wilczkuś dzięki za betę :*

***

Kiedy wrócił do salonu, Sora kończył już sprzątanie.

Naoki stanął w pewnej odległości od niego i opierając się ramieniem o ścianę obserwował chłopaka ze smutkiem.

Czując wzrok bruneta na sobie, Sora bał się spojrzeć w jego stronę. Był pewny, że zobaczy w tych niebieskich oczach czystą pogardę.

- Nao... ja... naprawdę nie wiem jak mam Ci dziękować. - wyjąkał po chwili, nie patrząc na Naokiego - To było pierwsze przyjęcie urodzinowe, jakie kiedykolwiek miał Yuki i ... - Sora czuł, że zbiera mu się na płacz - Naprawdę... nie wiem jak Ci się odwdzięczę, za to wszystko...

Naoki stał naprzeciwko Sory i patrzył na niego w milczeniu.

poniedziałek, 15 maja 2017

Slutty & The Beast - Rozdział 54

 Dziękuję za betę Wilkuś :*

***

W sobotę 31 maja, Naoki wstał jako pierwszy. Specjalnie nastawił budzik. Dzień wcześniej zrobił wszystkie potrzebne zakupy. Bardzo mu zależało na tym, by Yuki miał idealne urodziny. Polubił tego słodkiego brzdąca, a gdy maluch był szczęśliwy, to Sora też, a na tym Naokiemu również bardzo zależało.

Wstał z łóżka, poszedł do łazienki, wziął szybki prysznic i czym prędzej wziął się za ozdabianie mieszkania. Kiedy uznał, że apartament wygląda dobrze, wziął się za przygotowywanie ulubionego śniadania Yukiego - naleśników z sosem czekoladowym i musem bananowym, a do picia pyszne, ciepłe kakao. Właśnie ustawiał wszystko na stole, gdy drzwi pokoju gościnnego otworzyły się. Po chwili do kuchni wszedł Sora wraz z Yukim.

niedziela, 14 maja 2017

Slutty & The Beast - Rozdział 53

 Beta Wiczurkowa - standard ;)
Dziękuję :*

***


Skóra na całym jego ciele była mocno podrażniona i piekła go boleśnie. To uczucie było dodatkowo potęgowane przez gorącą wodę, w której siedział.

Znowu mi się nie udało. Czemu ciągle jestem taki brudny? Wszystko na nic. To nie schodzi, nie ważne ile razy już próbowałem. Nie mogę się tego pozbyć.

Ciągłe szorowanie skóry pumeksem przynosiło mu pewną ulgę, niestety była ona chwilowa. Nigdy nie trwała długo.

sobota, 13 maja 2017

Slutty & The Beast - Rozdział 52

 Dziękuję za wszelkie komentarze, które od Was otrzymuję czy to na blogu czy też na fb. 
Jest to dla mnie ogromna motywacja i radość wiedzieć, że Zdzira i Bestia Wam się podoba. 
Tych, którzy są, a jeszcze nie ujawnili swojej obecności - serdecznie do tego zachęcam!

Za betkę dziękuję oczywiście Wilkowi ;)

 ***

piątek, 12 maja 2017

Invisible

Dzisiaj mam dla Was małą przerwę od Slutty & The Beast
Przed Wami: Invisible - mój pierwszy one-shot.
Liczę na Wasze opnie i mam nadzieję, że przypadnie Wam on do gustu.

Napisałam go z okazji urodzin jednej z moich pierwszych czytelniczek

Zatem

Kochana Meffy!
Z całego serducha życzę Ci Wszystkiego Najlepszego!
Składam w Twoje ręce to oto opowiadanie, mam nadzieję, że Ci się spodoba!
  
villemo

P.S. Betka - Wilku - Cóż za szok ;P  

czwartek, 11 maja 2017

Slutty & The Beast - Rozdział 51

 Dziękuję Wilczku z betkę :*

***

Następnego dnia obudził go aromat świeżo parzonej kawy. Naoki otworzył oczy i wstał z łóżka. Kiedy wyszedł z pokoju, udając się do kuchni, zastał w niej Sorę, który właśnie kończył szykować śniadanie.
- Dzień dobry. - uśmiechnął się chłopak na widok Naokiego - Napijesz się kawy?
Zdumiony brunet kiwnął głową i usiadł przy stole. Za chwilę Sora zajął miejsce naprzeciw niego.
- Musimy się pospieszyć. Nie chcę się spóźnić do szkoły. - szczebiotał wesoło Sora. 

środa, 10 maja 2017

Slutty & The Beast - Rozdział 50


 Betka Wilkowa - bo jakżeby inaczej ;)

***

To nic... To nie musi być Nao... Dam radę, ochronię Yukiego... Dam radę... 

Sora wlókł się za ojcem w stronę domu, wysiedli właśnie z autobusu. Chłopak był przerażony, ale za wszelką cenę starał się zachować pozory obojętności. Doskonale wiedział jaką to "robótkę" załatwił mu ojciec. 

Nikt mnie nie uratuje. 

wtorek, 9 maja 2017

Slutty & The Beast - Rozdział 49

 Betował oczywiście Wilk.
Dziękuję - oczywiście ;)

***

Przez kolejne kilka dni atmosfera w domu Naokiego była nieznośna. Niebieskooki był rozdarty. Pierwszy raz w życiu wyznał komuś miłość i został odrzucony. 

Na co ja liczyłem? Jestem kretynem. Przecież to oczywiste, że Sora mnie nie chce. Najpierw traktowałem go jak tanią kurwę, płaciłem mu za seks, a na koniec brutalnie przeleciałem. Czemu łudziłem się, że on kiedykolwiek mi wybaczy? Jak mam naprawić to jak bardzo go skrzywdziłem? Przez chwilę było tak dobrze. Trzymałem go za rękę, mogłem czule całować, a potem ta nieszczęsna rozmowa z Akirą i już nic nie dał sobie wyjaśnić... 

poniedziałek, 8 maja 2017

Slutty & The Beast - Rozdział 48

Betka oczywiście Wilkowa, bo jakżeby inaczej.

Dziękuję :* 

 ***

Hiroki stał jak zaklęty na środku chodnika. 
 
- Kurwa... Kurwa... Kurwa! - zaklął cicho, dotykając dłonią bolącego policzka. 

 
Akira wrócił do baru i od razu zamknął się w łazience na zapleczu. Kucnął w kącie i schował twarz w dłoniach. Po jakimś czasie, gdy się nieco uspokoił, obmył twarz i wrócił do pracy. 

Przeprosił kolegów oraz klientów i ponownie stanął za barem, usiłując nie rozmyślać za wiele nad tym co się stało. Hiroki w tym czasie błąkał się w okolicy.

Kurwa spieprzyłem na całej linii... - myślał zrozpaczony - A jeśli on mi nigdy nie wybaczy? A jeśli to... koniec? 

niedziela, 7 maja 2017

Slutty & The Beast - Rozdział 47

Betę jak zwykle popełnił Wilczek - dziękuję ;)

*** 

Był maj i powoli zbliżał się koniec roku szkolnego. Akira miał mnóstwo nauki, a pomimo to nie zrezygnował ze swojej pracy w barze, którą bardzo lubił i cenił sobie każdy zarobiony grosz. Zwłaszcza teraz, kiedy zamieszkał z Hirokim i pomimo protestów bruneta, chciał dokładać się do rachunków i czynszu za mieszkanie.
Zazwyczaj przychodził do pracy zaraz po szkole i zostawał do 21, czasami 22, gdy była taka potrzeba. 

sobota, 6 maja 2017

Slutty & The Beast - Rozdział 46

Sensei! Z okazji urodzin życzę Ci dużo wyobraźni, weny, seksów (oczywiście homo) i w ogóle wszystkiego co jest NAJ!

*** 

 Tradycyjnie dziękuję Wilkowi za betę. 

***

Po mieszkaniu rozniósł się huk tłuczonego szkła. Sora nie był pewny czy to pękł upuszczony przez niego talerz, czy też właśnie jego serce roztrzaskało się na miliony drobnych kawałeczków. W głowie wciąż dźwięczały mu słowa Naokiego.

- My...myślę, że się zakochałem.

Teraz Sora stał i patrzył przed siebie niewidzącym wzrokiem. Zapanowała ciężka do zniesienia cisza. Po chwili chłopak jakby ocknął się z letargu. Kucnął nad kawałkami szkła i zaczął je powoli zbierać. Naoki stał nad nim i drżąc na całym ciele, czekał na odpowiedź Sory.


piątek, 5 maja 2017

Slutty & The Beast - Rozdział 45

 Beta - Wilku - Dziękuję ;)

***

Akira doszedł do wniosku, że na odebranie swojej nagrody za wygrany zakład poczeka do soboty. Chciał mieć dużo czasu, by nacieszyć się przegraną Hirokiego. Akira obudził się pierwszy i cichutko, tak by nie zbudzić Hirokiego, wymknął się z pokoju, by wziąć prysznic.

Kiedy Hiroki wreszcie wstał i wyszedł z sypialni, zastał Akire krzątającego się po kuchni. Podszedł do niego i obejmując ukochanego w pasie, nachylił się, muskając ustami jego policzek.

 - Dzień dobry, Kochanie. - wyszeptał. Akira obrócił głowę w jego stronę i pocałował Hirokiego w usta.
- Dzień dobry. - odpowiedział z uśmiechem - Chcesz kawy?

Brunet skinął głową.

- Ale najpierw idę pod prysznic. - powiedział, po czym udał się do łazienki. 

czwartek, 4 maja 2017

Slutty & The Beast - Rozdział 44

Za betkę oczywiście dziękuję Wilkowi ;)

 ***

doegopa neoui oppa
neoui sarangi nan neomu gopa
doegopa neoui oppa
neol gatgo mal geoya dugo bwa

(Chcę być twoim oppa
Jestem głodny twojej miłości
Chcę być twoim oppa
Tylko poczekaj! W końcu cię zdobędę!)

środa, 3 maja 2017

Slutty & The Beast - Rozdział 43


Wilk znowu to zrobił. Zbetował rozdział.

Dzięki Wilczku ;) 

 ***

Akira zapomniał o prezencie od Naokiego w momencie, w którym wrzucił go do plecaka. Małe, czerwone pudełeczko po prostu wyleciało mu z głowy, bezpiecznie spoczywając na dnie torby.

Przypomniał sobie o nim dopiero nazajutrz. Stał na balkonie i chłonął ciepłe majowe powietrze. Była dopiero 8 rano, a już było czuć, że ten dzień będzie ciepły i słoneczny. Dzisiaj lekcje zaczynał dopiero o 10, więc nie musiał się spieszyć. Właśnie wyszedł spod prysznica. Stał przy balustradzie i w zamyśleniu gładził swoją bransoletkę od Hirokiego. Nie zdając sobie sprawy, uśmiechał się delikatnie gdy jego opuszki gładziły czarną skórę ozdoby.

wtorek, 2 maja 2017

Slutty & The Beast - Rozdział 42

 Betę popełnił PółCichy Wilczur.

Zdolna bestia. 
Wilku - dzięki! ;)

***

Minął tydzień, a Sora wydobrzał. Obrażenia na jego ciele powoli się goiły i zaczynały znikać. Naoki dbał o niego najlepiej jak umiał i okazywał chłopakowi mnóstwo czułości.

Zdezorientowany Sora był co raz bardziej zagubiony. Był niezwykle wdzięczny Naokiemu za to, że zaopiekował się nim i Yukim, jednak drobne pocałunki, delikatne gesty i czule słowa, którymi obdarzał go raz po raz brunet, wprowadzały chaos do głowy i serca chłopaka. Coraz ciężej było mu zabijać w sobie tą cicho kiełkującą nadzieję, że może jest w tym wszystkim coś więcej.

To zwykła litość. To nie może być nic innego. Wiem, że on mnie nie chce...

Myślał uparcie.

poniedziałek, 1 maja 2017

Slutty & The Beast - Rozdział 41

Otworzenie oczu, okazało się być dla Sory prawdziwym wyzwaniem. Powieki ciążyły mu okrutnie, a całe ciało bolało niemiłosiernie.

W końcu z wielkim trudem otworzył oczy. Omiótł spojrzeniem pomieszczenie, w którym się znajdował.

Gdzie ja...- nie dokończył myśli, gdyż jego wzrok padł na twarz śpiącego obok bruneta.

- Nao ... - szepnął Sora spierzchniętymi wargami.